wtorek, 12 października 2010

{ Wielka "rzecz"}

Długo nie pisałam, bo czasu mam tak mało.... teraz postaram się pokazać troszkę zaległości.
Na początek Wielka Skrzynia na skarby ślubne "mojej różowo-zielonej pary"czyli Kasi i Daniela.
Kufer jest na prawdę duuuuuży ok 40x30.
Na jej wykonanie zużyłam cały zapas Herbacianego Ogrodu ILS, zostały mi tylko skrmne skraweczki :)
Szczerze to momentami nie wiedziałam co i jak dalej robić (brak weny?), ale myślę że fajnie wyszło i skrzynia spełni się w roli do jakiej została przeznaczona.
Wieczko przyozdobione rewelacyjną ramką od Gizmo oraz cudnymi ćwiekami i motylkami i crakle accents ze scarcomu.

To tyle, czas na zdjęcia:



dla porównania  telefon:

środek:



 Tak to było ponad dwa tygodnie temu, a w kolejce czekają kolejne "wytwory", miałam na prawdę pracowite dwa tygodnie. Pozdrawiam zaglądających, tych zostawiających komentarza i anonimowych :)

poniedziałek, 4 października 2010

{ Ślubna skrzynka i nie tylko...}

Ojej, ostatnio tyle się działo, w domu, w pracy.... czasu zabrakło tylko na blogowanie.
Dwa tygodnie temu ozdobiłam skrzyneczkę ślubną. Kolega z pracy poprosił o prezent ślubny dla brata...        nie odmówiłam ;)
Miała być właśnie w takich kolorach, a reszta należała już do mnie. Użyłam cudnej ramki od Gizmo i strasznie klimatycznych ćwieków ze scrapcomu, a podstawę stanowią papiery ILS.
Dosyć pisania, teraz zdjęcia, robione nocą, dlatego troszkę się różnią:





 






W między czasie powstała jeszcze kartka imieninowa:




 A tak w ogóle to się pochwalę, że 30 września 2010 zostałam ciocią !!!!
Bartuś to wielkie chłopisko, 60 cm i 4200 !!!!

To na razie tyle, od tego czasu powstało jeszcze kilka rzeczy, ale o tym innym razem.
Pozdrawiam  i dziękuję za podglądanie, a  nielicznym  za komentarze  ;)

czwartek, 23 września 2010

{ Urodzinowo i nie tylko }

Ostatni tydzień był pełen wrażeń, mnóstwa pracy i męczących chorób... A skoro czasowo byłam ograniczona, musiałam w tak zwanym "międzyczasie" wykonać kilka drobiazgów. Sama nie wiem jak to zrobiłam ;)
Na początek skrzynka urodzinowa dla Ani, mojej bratowej która na dniach, lub godzinach urodzi mojego wyczekanego bratanka :)))
Skrzyneczka z założenia wg mnie na biżuterię, ale to już do czego zostanie wykorzystana to się okaże...
Wykorzystałam papiery Idylla ze scrapcomu, zakupione na zlocie i tak "chodziłam" dookoła i nie wiedział jak pożytecznie je użyć, aż w końcu znalazły swoje przeznaczenie i szczerze jestem bardzo z tego zadowolona :)
Szkoda, że na zdjęciach tego nie widać, ale niektóre kwiatki potraktowałam glossy accents i pięknie są wypukłe i błyszczące, a w środku tag Graphic45 (też z tego sklepu).

Oto ona:



 środek:



i w końcu przeszyłam motylki z zawijaskiem :)


I jeszcze zaraz po przyjeździe ze szkolenia zrobiłam winietki:


 dla Pary Młodej były z "kryształkiem":

Serdecznie pozdrawiam, niebawem kolejne skrzynki i inne tworki  ;)

sobota, 18 września 2010

{ Ślub po raz kolejny }

Podobnie, ale w innych kolorach...

Najpierw podziękowania dla rodziców:


 


I reszta, czyli plan stołów, winietki i numerki na stoły, kolory wyszły ciemniejsze niż w rzeczywistości:



 ulubiony motylek ze scrapcomu ;)

winietki dla "Młodych" różniły się od pozostałych:



i numerki na stoły, upragniony dziurkacz Martha Stewart też ze scrapcomu 

Chyba na razie koniec ?
Pozdrawiam :)

środa, 8 września 2010

{ ...ciąg dalszy "reszty" czyli foldery CD/DVD }

Do ostatniego planu stołów weselnych dołączyły foldery na CD/DVD. Utrzymane w takiej samej kolorystyce, na okładce zdjęcie zakochanych i szczęśliwych "Młodych". Tak jak w całym zamówieniu królują motylowe pieczątki z ulubionego sklepu. 



tylko ta była inna:

i całość:
Dla Kasi i Daniela przygotowuję jeszcze coś, tym razem większe i cięższe ;) i oczywiście w tej samej kolorystyce. A dziś oddaję kolejne ślubne "rzeczy", zdjęcia wkrótce.
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 6 września 2010

{ Witaj na świecie }

Jeszcze nie miałam okazji robić kartek dla takich najmniejszych dzieciaczków, ale w sierpniu taka okazja się przytrafiła. Dawno chciałam zrobić karteczki  "witające" maleństwa na tym świecie, ale jakoś zawsze okazji nie było, tym bardziej bardzo się ucieszyłam. 
Oto one:




i druga, dla dziewczynki:


Podobne, ale inne ;)
Koniki pomalowane lub "zabrokatowane", ale aby utrzymać odpowiedni efekt nałożyłam Glossy Accent kupiony oczywiście w scrap.comie.
Pozdrawiam zaglądających :)

czwartek, 2 września 2010

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...